Letnie Kino Profilaktyczne - SŁOŃ

Normalny dzień w zwykłej amerykańskiej szkole średniej w Columbine w amerykańskim stanie Kolarado. Idący do niej jeden z uczniów, Eli, robi zdjęcie parze punków. Nathan, po treningu futbolu amerykańskiego, już myśli o spotkaniu ze swoją dziewczyną. Dzień jakich wiele. Był 20 kwietnia 1999 roku, nomen omen dzień urodzin Adolfa Hitlera. Do szkoły weszło dwóch kilkunastolatków, Dylan Klebold i Eric Harris. Przeciętni uczniowie. Niektórzy (może złośliwie?) podejrzewają ich o homoseksualizm. Mają ze sobą broń, którą wcześniej kupili przez Internet, oraz listę osób, które chcą zamordować. Strzelają do nich z pistoletów maszynowych. Zabijają dwunastu niewinnych ludzi. Wśród nich nauczyciela Williama Sandersa oraz swoich kolegów i koleżanki (w tym te, które dały jednemu z nich kosza). Po dokonaniu tej okrutnej masakry sami popełniają samobójstwo. Jedenaście dni wcześniej Harris napisał w swoim pamiętniku: "Nienawidzę świata. Zabić ludzkość. Nikt nie może przeżyć".

"Słoń" w reżyserii Gusa van Santa to jeden z najwybitniejszych filmów w ramach tzw. nurtu kina niezależnego na świecie. Jest drugim dziełem (po "Gerry" i przed "Last Days") wchodzącym w skład tzw. filmowej "Trylogii Śmierci" tego amerykańskiego reżysera. Został nagrodzony Złotą Palmą na MFF w Cannes w 2003 roku. Zagrali w nim w większości młodzi aktorzy i amatorzy (John Robinson, Alex Frost i Eric Deulen) z Portland w stanie Oregon, rodzinnego miasta Van Santa.

Komentarze